Forum -> Dorosły z ADHD
| Tytuł: | Dorosły z ADHD |
| Autor: | Marysia 12.5.2010, 04:52 |
| Jestem dorosłą osobą, która cierpi na ADHD. Czy jest tutah ktoś jeszcze w takiej sytuacji jak ja? | |
| Tytuł: | Dorosły z ADHD |
| Autor: | Elka 12.5.2010, 04:52 |
| Witaj jestem tu nowa, ale chyba mogę Ci odpowiedzieć na twoje pytanie- jestem żoną człowieka który ma cechy ADHD tylko go cieżko przekonać do przebadania się w tym kierunku (tak samo jak alkocholika), ale nie o tym chciałam Ci pisać- sądzę, że z dzieckiem się pracuje, i żyje dużo łatwiej niż z dorosłym, na dzieci mamy większy wpływ i szybciej można zmienić jego postępowanie konsekwencją, tu się liczy cierpliwość i chyba samozaparcie- u syna uspokojenie się trwa od 15 do 30 minut a mój mąż się obraża i jest ma mnie zły przez pół dnia (kiedyś trwało to długo bo nawet do dwóch dni). Oczywiście jest na to dobry sposób (nie na każdego będzie działał) ja się nie odzywam do niego aż sam nie dojdzie do wniosku że mu to nic nieda i wie że musi mnie przeprosić. To nie jest kłutnia to poprostu sposób na mojego męża inaczej nie nauczył by się rozmawiać ze mną normalnie, ale do każdego napewno trzeba podejść indywidualnie. | |
| Tytuł: | Dorosły z ADHD |
| Autor: | Sad 12.5.2010, 04:52 |
| czasem się zastanawiam nad tym jak w ogóle udało mi się przeżyć tyle lat z "tym czymś" Rolling Eyes czy Wy, adehadowcy też macie wieczną chęć bycia pępkiem świata, chcecie aby nikt niczym innym się nie interesował tylko... Sad | |
| Tytuł: | Dorosły z ADHD |
| Autor: | 2.8.2010, 08:28 |
| dokladnie tak bylo ze mna i panem X niestety na dluzsza mete kiedy zauroczenie minelo nie potrafilam juz z znosci tego wszytskiego z zwyczajnie rozstalismy sie ( choc do łatwych tez nie nalezało) | |
| Tytuł: | Dorosły z ADHD |
| Autor: | 31.8.2010, 12:19 |
| U mnie nie do konca tak to wyglada ale pewne objawy sa wrecz identyczne. Pempkowania raczej nie mam (przynajmniej tak sadze). Ale reszta i wiele innych przywar skupia sie w moim ego. Chcialbym was poprosic abyscie powiedzieli mi jedna rzecz. O ile rzecz jasna jestescie w stanie. Czy istnieja jakies realne szanse aby zmienic sposob funkcjonowania mojego mozgu? | |
